DZIEŃ KOBIET – Czyli smutna historia goździka.

Nie wiem skąd pochodzi goździk. Nie wiem, jak powstał i czy jest szlachetny, czy nie. Kiedy byłem mały ewidentnie kojarzył mi się z Dniem Kobiet. Z racji tego, że czasy były ubogie, to i kwiaty skromne. Minęły lata i goździki zostały wyparte z przypisanej im roli – kwiatka drobnego ale szczerego. Nie wiem dlaczego tak się stało. Może wręczanie tego samego kwiatu Kobiecie, co partyjnemu dygnitarzowi po odejściu starego systemu źle się kojarzyło. Może spece od marketingu podprogowo wtłoczyli nam przekonanie, że róża jest lepsza od goździka. Może przestał być modny, opatrzył się, nowe czasy, nowe wymagania. A ja lubiłem te goździki, dalej je lubię. Lubię je za ten naturalny, polny charakter. Za prostą, może czasami wątłą łodygę, zwieńczoną poszarpanym, delikatnym kwiatem. Goździk jest taki przystępny. Róża to trochę rarytas, trochę na wyrost, trochę niebezpieczna, trochę za twarda u podstaw i można się pokłuć, goździk to jest Goździk. Goździk nie musi nic udowadniać, goździk dobrze wygląda w każdym domu i w butonierce by się sprawdził.

Dziś Dzień Kobiet. Święto poprzedniej epoki troszeczkę, a jednak sympatyczne i nie widzę powodu dlaczego by go nie obchodzić. Oczywiście jestem zdania, że powinien przypadać każdego dnia w roku ale wszyscy wiemy, że to niemożliwe. I pewnie nudne i błahe stałoby się za chwilę.

Spoglądam na was drogie Panie ostatnio i jestem pełen podziwu. W jak wiele ról się wcielacie. I, niestety, jak bardzo łapiecie się w pułapkę perfekcji. Wstajecie rano, uśmiech sam wpada na twarz, później czas zrobić „idealne oko” czy co tam jeszcze sobie robicie i dalej, pożywne śniadanie dla siebie, dzieci i męża. Dom wysprzątany, kuchnia pachnie domowym ciastem, posiłki są świetnie zbilansowane. W pracy przenosicie góry (2 x większe, niż mężczyźni). Wracając do domu zaopiekujecie się jeszcze bezdomnym psem, zrobicie zakupy, a wieczór przeznaczycie na czas z bliskimi. Kwestie pożycia małżeńskiego, bądź niemałżeńskiego pozwolicie, że pominę. I mówię to wszystko bez przekąsu. Wy naprawdę to wszystko robicie i robicie to świetnie.

Dzisiaj, w Dzień Kobiet, nie jestem w stanie wam wszystkim wręczyć goździków. Szkoda. Jednak chciałbym podzielić się krótką myślą – jeśli nie będziecie robić tego wszystkiego, co robicie, i tak będziemy Was kochać. A może okaże się, że ta miłość będzie łatwiejsza.

  • Dajcie sobie czas na rozmarzoną kawę – a tym samym dacie nam szansę na przyłapanie was, jak w zamyśleniu spoglądacie na zachodzące słońce.

  • Dajcie sobie prawo do beztroskiej zabawy i śmiechu – a dacie nam szansę zobaczyć radość w waszych oczach.

  • Dajcie sobie prawo do nieperfekcji – a dacie nam szansę na bycie przy was.

  • Dajcie sobie czas dla siebie (tylko siebie) – a będziecie wiedzieć za czym tęsknicie.

                                                                                                     M.

 Marilyn_Monroe

Podziel się !!!