Być jak Raramuri !!!! OK! – Czyli jak ?

Zdarza mi się biegać. Nie powiem, całkiem przyjemne. Jednak z wytrwałością i determinacją do osiągania spektakularnych wyników w tej dziedzinie życia bywa różnie. Nie jestem typem olimpijczyka, gladiatora, paaaaasjonata. Po prostu lubię sobie pobiegać. Chociaż owszem, tak – przemknęło mi przez głowę, żeby Być jak Rarámuri. Czyli jak??

W bieganiu pojawił się jakiś czas temu ciekawy trend. Biegania naturalnego. Takiego na boso, albo w butach biegowych na płaskiej podeszwie (bez nikemortyzacji). Argumentami za takim bieganiem mają być naturalne właściwości amortyzacyjne kostno-mięśniowego układu ludzkiego aparatu ruchu. Człowiek jest do tego biegania stworzony przez naturę, a buty mają nie przeszkadzać w ruchu – ewentualnie mogą dawać ochronę przed ostrymi krawędziami kamieni czy potłuczonych butelek (kaniony bywają betonowe).

Cała idea naturalnego biegania jest przedstawiona w książce „Urodzeni Biegacze” Christophera McDougall’a. Polecam wszystkim tę lekturę, nawet nie biegającym. Tak czy siak zawarty w niej postulat minimalizmu, braku konsumpcjonizmu, powrotu do natury, czerpania radości z prostych aktywności urzekł mnie bardzo.

Wiarygodności samej idei dodaje opisane w książce meksykańskie plemię Indian Tarahumara (Rarámuri), którego członkowie są w stanie biegiem pokonać kilkadziesiąt-kilkaset kilometrów, boso właśnie, albo w sandałach (a przy tym czasami są na kacu – szacun).

Super, wbiec do lasu, ściągnąć buty, poczuć natury zew i biec, i biec, i….. tylko po co?

Nie wiem, po co? Na przykład – bo się chce! Tak po prostu! Bo to fajne! Bo mam ochotę!

Wiemy już co, ale nie wiemy jak? Nie każdy ma ochotę wbiec do miedzianego kanionu, żeby z Indianami piwa się napić i pobiegać. Chociaż, jak to czytam, brzmi kusząco. A parę wskazówek by się przydało. Kto ma je zebrać? Najlepiej jakiś świr :)

GNIEWKO

Jakiś czas temu w internecie natknąłem się na projekt „Być jak Rarámuri”. Na YT, FB, Inst i nie wiem gdzie jeszcze pojawił się gość. Taki z Bieszczadów (sam tak mówi).

 Włosy i broda jak Tony Krupicka, jada jak Scott Jurek, gra na ukulele i biega po górach w sandałach. Pomieszanie z poplątaniem, pomyślałem. Chce być naraz wszystkim, co stworzyła moda ultra-wege-natur-biegania. a na dodatek na plecach nosi niewyrośniętą gitarę.

A później ugryzłem się w język. Dlaczego ja go oceniam? I jak spojrzałem na spokojnie na jegomościa to pomyślałem: dobra, nie goli się i nie obcina – bo nikt mu nie karze. W sumie zdrowo się odżywia – spoko, sam też się staram. Lubi naturę i pobiegać – swój gość. I całkiem przyjemnie się go słucha, a nawet ogląda. No i ma na imię Gniewomir – już to jest dowodem na to, że jest nietuzinkowy.

A do tego Gniewko ma marzenie. Marzenie, za którym podąża, i którym chce się dzielić. Z dziecięcą radością opowiada o bieganiu, płaskich butach i górach. I o Bieszczadach, i o górach Teton, gdzie się wybiera, żeby pobiegać ze specem od naturalnego biegania (Eric Orton).

I mnie się to podoba.

Gniewko ma marzenie i Gniewko ma plan. A jak ma plan i marzenie to znaczy, że ma cel. Określony, nazwany, wyceniony. Do pewnego stopnia. Bo jest w tym biznes – to znaczy, że jak się zrealizuje, to każdy zyska, a kto?

  • Gniewko zyska, bo zrealizuje marzenie.

  • Ci, co chcą biegać naturalnie, też zyskają, bo Gniewko chce swoją nową wiedzą się dzielić. A patrząc na to, jak gada i pisze, to nie dość, że będzie to wartościowe, to i dobrze podane.

  • I zyska cała reszta, która zobaczy go po powrocie. Bo będzie żywym dowodem na to, że marzenia się spełniają – jeśli im pomożemy.

Gniewko na stronie ideowi.pl (czyli tutaj) zbiera kasę na wyjazd. Proza życia może niestety położyć każde marzenie. Nie trzeba wiele, piątak wystarczy. Wiem, że szybciej wrzuca się do skarbonki hospicjum czy organizacji dobroczynnej, ale tutaj jest do wsparcia czysta energia, radość życia i chęć dzielenia się z innymi. Uśmiech sam pcha się na usta.

Piątak do piątaka i niech leci do USA – a co. Lubcie, dzielcie się, mówcie o tym znajomym. Zróbmy hałas. Niech to wyjdzie.

Wpadajcie więc na strony www.born2run.pl, www.ideowi.pl, FB i poznajcie Gniewka !!!

                                                                                                             M.

b_cover
zdjęcie www.born2run.pl
Podziel się !!!